O mnieBart

Moja historia

Jestem z pokolenia, które miało szczęście przeżyć młodość w najbardziej ekscytującym i przełomowym okresie. Urodziłem się w roku, w którym zakończono produkcję samochodu Warszawa, a rozpoczęto produkcję Polskiego Fiata 126p, a samochodem roku został wówczas Audi 80. Był to czas, w którym zachodnie samochody były obiektem westchnień i pozostawały poza zasięgiem zwykłych śmiertelników.

Mój pierwszy, własny samochód to Maluch pieszczotliwie zwany też kaszlakiem. Kilka lat później spełniłem swoje motoryzacyjne marzenie stając się szczęśliwym posiadaczem BMW E30. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że mój samochód marzeń nie przetrwał próby czasu i młodzieńczego zewu natury. Do tego modelu i marki nadal mam szczególny sentyment. Jako zagorzały fan motoryzacji śledzę i cenię rady największego wizjonera i biznesmena w obszarze motoryzacji, którym niewątpliwie był Henry Ford. Jego filozofia życiowa jest dla mnie inspiracją. Podobnie jak ja, nie zaoszczędził ani centa przed ukończeniem 40-go roku życia, i jak twierdził najlepsza inwestycja, to ta w samego siebie.

O mojej pasji

Po skończeniu 40-tki dopadł mnie kryzys wieku średniego. Znów zacząłem poszukiwania auta marzeń. Moja żona, która ma dla mnie najlepsze rady, tym razem również mnie nie zawiodła. Oświadczyła , że jak chcę mieć swój samochód, to muszę go sobie narysować, bo kiedy ma się rodzinę trzeba porzucić mrzonki. Idąc tym tropem przypomniałem sobie o moim idolu z dzieciństwa. Chłopiec z bajki „Zaczarowany ołówek” rysował przedmioty, o których marzył a jego wizje stawały się rzeczywistością.

Zainwestowałem w program do tworzenia grafiki wektorowej i opanowałem go na tyle dobrze, że zacząłem zapełniać swój wirtualny garaż kolejnymi samochodami marzeń. I w ten to oto sposób powstał projekt Old is Gold.

Moje prace